Jak sprawdzić stan silnika samochodu przed zakupem?

Jak ważny jest silnik nie trzeba nikomu chyba tłumaczyć. Jego sprawdzenie przed zakupem samochodu jest kluczowe. Dlaczego? Bo awarie silnika to wydatek nie 5 zł a często paru tysięcy złotych.

Jak się uchronić przed kupnem padniętego silnika?

Nie mając doświadczenia w mechanice też można sobie poradzić. Przede wszystkim spytaj o to na jakim oleju jeździ samochód, jak często był olej wymieniany i czy są na to jakieś papiery, faktury itp.

Olej należy wymieniać raz w roku, co maksymalnie 15 tysięcy kilometrów, a w przypadku aut na gaz co 10 tysięcy. W tym samym interwale wymieniamy filtr oleju, filtr paliwa, filtr powietrza. Dobrze jest przy okazji wymienić filtr kabinowy.

Jeżeli auto ma ponad przebieg ponad 100000 to trzeba też spytać czy i kiedy był wymieniany rozrząd i czy razem z pompą wody. W zależności od modelu auta przyjmuje się, że interwał 100000 km to czas na taką wymianę. Nie kosztuje ona mało i to przeważnie na kupującego spada taki wydatek, rzędu najmniej 500-1000 zl z robocizną i częściami. W przypadku aut z rozrządem na łańcuchu interwał wymiany to około 150000 km lub jak daje znaki szuraniem, szumami albo jest słabo napięty.

Co sprawdzamy w komorze silnika?

Otwierając komorę silnika sprawdzamy silnik i karoserię. Sprawdź spasowanie blach na lewym i prawy błotniku czy są podobne. Jeżeli śruby nie są tak samo pomalowane to coś tam było.

Co do silnika. Wszelkie wycieki są podejrzane. Dlatego jak sprzedający ma coś do ukrycia myje silnik. Nikt normalnie tego nie robi. Umyty silnik – lampka ostrzegawcza.

Przed uruchomieniem silnika sprawdź korek wlewu oleju. Odkręć i zobacz czy nie ma tam żółtego budyniowatego osadu. To samo bagnet poziomu oleju.

Niech sprzedający uruchomi silnik a ty w tym czasie stój przy silniku i nasłuchuj metalicznych odgłosów. Po chwili wszelkie nierówności pracy silnika powinny zaniknąć. Jeżeli silnik pracuje nierówno po minucie-dwóch, słyszysz stuki, szurania to nie kupuj takiego auta.

Dotknij pokrywy silnika i sprawdź czy równomiernie się nagrzewa.

Popatrz na zbiorniczki od płynów hamulcowego i chłodzącego. Nic tam nie powinno bulgotać.

Test szczelności uszczelki pod głowicą

Nachyl się nad silnik, włóż rękę za silnik, po bokach, sprawdź czy nic nie dmucha albo nie czujesz palonego oleju. To będzie zły znak. Ostatnio tak wyeliminowałem silnik z padniętą uszczelką pod głowicę albo może nawet dalej z głowicami do roboty. Włożyłem za silnik rękę, a tam dmucha. Dalej weryfikacja testerem.

Super sprawa jak zaopatrzysz się za tester szczelności uszczelki pod głowicą. To 20-30 zl na allegro a masz 99% pewności czy silnik nie jest do robienia.

Tester szczelności uszczelki pod głowicą. Płyn reakcyjny nie zmienił koloru to znak, że nie ma nieszczelności. Wszystko jest ok.

Zestaw jest prosty w użyciu. Zakładasz na zbiorniczek, wlewasz niebieski płyn reakcyjny, przegazowujesz i już masz wynik. Jak płyn nie zmieni koloru jest ok. Kolor zielony lub żółty to naprawa silnika. Na filmiku macie prawidłowy odczyt, na zdjęciach niżej silniki do remontu.

Tester szczelności uszczelki pod głowicą w robocie. Po przegazowaniu płyn nie zmienia koloru niebieskiego. Wszystko ok.
Tester szczelności uszczelki pod głowicą. Płyn reakcyjny zmienił kolor na zielony to znak. Rozebranie pokrywy silnika pewne.

Ja to robię w cenie inspekcji.

Tester szczelności uszczelki pod głowicą. Płyn reakcyjny zmienił kolor na żółty to znak. Coś jest nie tak. Jak nie uszczelka to głowica. Nie kupuj takiego auta.

Jeśli podobał Ci się post to proszę polub nasza stronę na FB.

Dodaj komentarz