Obejrzałem Fiata 500 z 2010 roku. Zdziwienie wywołał brak przeszłości wypadkowej auta. Powłoka lakiernicza w oryginale. Szok.



Sprawdzenie auta przebiegło sprawnie. Nie było sensacji. Fiat 500 okazał się pozytywną odmianą w całej masie szrotów od handlarzy. Do roboty tylko eksploatacja. Opony słabe i trochę rudej. Ogólnie inspekcja samochodu „na plus”.



Jeśli podobał Ci się post to proszę polub nasza stronę na FB.
